Kadra hufca nie próżnuje! W Skoczowie 27-29 listopad 2009 odbyły się warsztaty dla drużynowych i przybocznych! A w ten weekend szkolą się kolejni ratownicy ZHP - relacje z imprez poniżej... a w galerii można obejrzeć zdjęcia !!! Zapraszamy
Warsztaty dla drużynowych i przybocznych:
Zamknijcie oczy.. weźcie głęboki wdech i wyobraźcie sobie ciemną salę.. świeczki.. i pełno mrocznych, ale wesołych czarownic i czarowników! Którzy wróżą, tańczą i marzą o sukcesach na swojej i drużynowej ścieżce!
W następny dzień dla zmyłki wszyscy przebrali się za normalnych ludzi, którzy mają problemy w drużynie i czasem poza nią też. Te zajęcia, które prowadziła dh Justyna okazały się bardzo udane i nasi uczestnicy wynieśli z nich bardzo dużo! Wystarczy to wszystko tylko / aż wprowadzić w życie! Mateusz także zaskoczył wszystkich swoją biegłością w sprawach ekonomicznych - teraz wszyscy świetnie zaplanują swoje wydatki :). Po "kotletowym obiedzie" zaczęły się zajęcia o tematyce SiS w formie wielkiego teleturnieju, który sprawił że stawali wszyscy na krzesłach by tylko pokazać jak wielką mają wiedzę! Po kolacji wszyscy z wrażenia przywarli do krzeseł! Okazało się, że przygotowany został dla drużynowych test! Każdy mógł sobie uświadomić co potrafią, a co powinni podszkolić żeby żadne pytanie harcerzy nie zostało bez odpowiedzi! Uf.. wyniki: i tak jesteśmy świetni :).
Rano Asia poruszyła temat bohatera drużyny! Wnioski: każdy powinien dążyć do ideałów i nie koniecznie musi być to takie trudne, a raczej pomocne!
Gratulacje wszystkim którzy wytrwali do końca,a już za niedługo zostanie sprezentowany filmik o naszych gwiazdach! Czekajcie i wypatrujcie.
Kurs HSR:
Na tym nasza praca się nie kończy! Oto w następny weekend a to jest: 4-6 grudzień 2009 szkoli się przyszłych ratowników ZHP! Gdy wpadłam zobaczyć jak sobie radzą od razu mogłam odczuć atmosferę skupienia i świadomości rangi tych zajęć! Przecież umiejętność ratowania życia jest chyba jedną z najważniejszych jakie możemy posiąść! Niestety nie miałam dużo czasu by porozmawiać z kursantami bo jak się okazało plan zajęć jest bardzo napięty i wyczerpujący udało mi się dowiedzieć: Justyna zapisała już 6 kartek A4, mamy gości z Sosnowca, Chomik "ma już tą wiedzę pojętą w głowie" i że wszyscy mają uśmiech od ucha do ucha i nie mają ochoty na herbatę!
Za dwa tygodnie biwak zaliczeniowy więc emocje trwają dalej.. ciąg dalszy wkrótce...

